Łączna liczba wyświetleń strony
czwartek, 18 sierpnia 2016
Schyłek lata
Lato powoli jeszcze ale nieubłaganie dobiega końca.Oto subiektywny wybór moich roślin które kwitły i nadal kwitną.
Tegoroczne lato było nieco dziwne a przynajmniej sierpień który zwykle miał temperatury bliskie szaleństwa.
Ten rok jest inny ale dla roślin wydaje mi się lepszy,przynajmniej u mnie.
Nie było mszyc,no może śladowo,nie było komarów co jest super za to ślimaki nie próżnowały i było ich mnóstwo a pogoda im sprzyjała.
Zapraszam do zobaczenia co u mnie kwitło.
Na wiele posadzonych liliowców zakwitł tylko jeden podobnie z irysami holenderskimi ale mocno podrosła teraz już trzyletnia magnolia.
wtorek, 12 lipca 2016
Letnie momenty
Lato tegoroczne jest fajne choćby dlatego że prócz upałów mamy stosunkowo dużo deszczów a co za tym idzie nie trzeba stale podlewać ogrodów.Są i minusy jak zawsze bo pokazały się mszyce po deszczach i jak co roku utrapieniem bywają ślimaki.
Nie ma jednak róży bez kolców.
Dzisiaj kilka zdjęć niebawem więcej.
Burze okazały się niełaskawe dla dalii ale widzę już że się odrodzą.
środa, 8 czerwca 2016
Radość początku lata
Uwielbiam wielość letnich kolorów,w prawdzie szału jeszcze u mnie nie ma ale ma być więc mocno na to licząc pokazuję dzisiaj głównie szał petunii.Miałem posiać jeszcze Torenię ale nigdzie nie mogę znaleźć jej nasion a miałem przecież...
Do kwitnienia szykuje się pierwsza begonia wielkokwiatowa zobaczymy co pokaże.
Także godecja wielkokwiatowa (azalia letnia) zawiązała już pączki ta najwcześniej wysiana.
Jutro porcelanka z rozsady znajdzie miejsce na cichej mniej słonecznej rabatce czyli tak jak lubi.
Świetnie jak dotąd rośnie niezawodna cynia w trzech kolorach którą Wam pokazywałem tzn jej nasiona.
Czekanie oczywiście jest najgorsze ale trudno,poczekać trzeba.
Mimo oczekiwania nie zakwitnie w tym roku piwonia chińska wydaje się że miejsce jest za mało słoneczne lub jest inny powód choć zawiązała pączki kwiatowe.
Cieszmy się zatem tym co jest już teraz.
Pozdrawiam serdecznie zaglądających.
piątek, 3 czerwca 2016
Urok czerwca
Witam.Słoneczny,letni,upalny czerwiec nam nastał.
Z moich doświadczeń wynika że czerwiec przez większą grupę moich roślin i kwiatów traktowany jest jako miesiąc wzrostów.
Wszystko przyrasta wydatnie i mężnieje niemal w oczach.
To oczywiście cieszy ale są i klęski.
Zupełnie znikł Miłek letni którego wysiewałem całą torebkę choć nie wiem dlaczego?
Otrzymałem w między czasie trzy róże z których jedna jak zobaczycie już rozkwita,róże są dość chimeryczne więc ich nie sadziłem ale te jak wspomniałem dostałem...
Wolno dość pnie się do góry wilec niebieski i coś nie za dobrze ma się tunbergia natomiast jak zobaczycie wiciokrzew odmiany "Gold Flame" szaleje.
Zakupiony w tym roku rododendron też pokazał piękne oblicze no i petunie których jeszcze nie pokazywałem.
Jest zdjęcie idących do góry irysów holenderskich których posadziłem ponad sto.
Złamał się wierzchołek wzrostu jednej dalii ale mam nadzieje że puści boczne pędy.
Dzisiaj zakupiłem dwa nawozy Planton S do petunii oraz do pozostałych roślin Substral do kwiatów balkonowych i ogrodowych oba w saszetkach,zobaczymy jak zadziałają.
niedziela, 29 maja 2016
Szybkie postępy roślin
Witam znowu.
Szybkie są te tytułowe postępy szczególnie u petunii gdy są dobrze,intensywnie nawożone.
W ogrodzie dostrzegłem że szybko do kwitnienia szykuje się rododendron.
Późno wkopane dalie pędzone w donicach szybko doszły do siebie ale dajmy im jeszcze trochę czasu.
Cały czas czekam na początek kwitnienia begonii wielkokwiatowych jednak warto poczekać bo jak wiecie kupiłem ładne,ciekawe odmiany chociaż to zawsze wybór subiektywny.
Godecja zwana azalią letnią też podrasta bardzo szybko szczególnie teraz.
Kroplik wysadzony z rozsady do ogrodu a nie skrzynki to mój tegoroczny eksperyment,chcę zobaczyć gdzie mu lepiej.
Na razie królują petunie choć mnóstwo pąków ma też wiciokrzew i inne rośliny.
czwartek, 19 maja 2016
Dalsze zakupy
Witam.Wczoraj przyjechały nowe sadzonki zamówione w necie.Część została przesadzona wczoraj,dwie dzisiaj a pozostałe dwie jeszcze czekają.
Pogoda mam nadzieje wreszcie się ustabilizuje i zrobi się ciepło,oby.
Mam nadzieje że już mamy za sobą te dość zimne i wietrzne dni.
Piwonia nasadzana dwa lata temu w tym sezonie zawiązała pąki,nie ma ich dużo,trzy lub cztery ale od czegoś musi zacząć.
Ciągle się zastanawiam nad zakupem kielichowca wonnego piszę zastanawiam bo czytałem tak różne o nim opinie włącznie z tym że jest przereklamowany.
Nasadziłem też trzy krzewy różane,nasadziłem bo otrzymałem w prezencie choć sam nie przepadam za różami.
Gdy nieco podrosną pokażę ich zdjęcia.
Posiane dwa tygodnie temu wilce dwóch odmian jeszcze nie wychodzą ale jak wspominałem było zimno ostatnie kilka dni.
Tunbergia już przesadzona do doniczki docelowej,podlana i teraz czekam co pokaże,trafiła mi się raczej spora sadzonka.
Podrastają też begonie z bulw wielkokwiatowe i różne petunie bo jak zobaczycie dokupiłem ich kolejne odmiany.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















